Terapia glikokortykosteroidami – możliwe działania niepożądane

Dzięki rozwojowi medycyny jesteśmy dziś w stanie leczyć całe mnóstwo stanów chorobowych. Świetnie radzimy sobie z powszechnymi i stosunkowo niegroźnymi problemami zdrowotnymi, ale udaje nam się walczyć również z zagrażającymi życiu patologicznymi zaburzeniami.
W terapii farmakologicznej szeroko wykorzystuje się glikokortykosteroidy (GKS) – substancje, które produkowane są również w naturalny sposób w ludzkim organizmie, ale w określonych sytuacjach klinicznych podaje się je pacjentowi z zewnątrz – m.in. miejscowo, wziewnie, donosowo czy dożylnie. Tak więc GKS stosuje się np. w terapii astmy oskrzelowej, schorzeń atopowych i alergicznych, chorób reumatycznych, autoimmunologicznych, niedoczynności gruczołów nadnerczowych, w stanach zagrożenia życia i w wielu innych jednostkach chorobowych.
Możemy być pewni, że żaden lekarz nie zdecyduje się na terapię GKS bez wyraźnych i jednoznacznych wskazań klinicznych. Nie ulega zatem wątpliwości, że stosowanie glikokortykosteroidów przynosi pacjentowi wymierne korzyści, a niekiedy nawet ratuje mu życie. Chory może spodziewać się jednak określonych działań niepożądanych, które wynikają z wieloprofilowego działania GKS. Jakie skutki uboczne można zatem zaobserwować przewlekle przyjmując omawiane w artkule leki?
Jak już wcześniej wspomniano, glikokortykosteroidy wykorzystuje się w leczeniu schorzeń alergicznych, posiadają one bowiem zdolność do wyciszania toczących się w organizmie reakcji zapalnych. Okazuje się jednak, że GKS – leki, które pomóc mają w zwalczaniu objawów alergii – same są w stanie uczulić pacjenta. Uczulenia i nietolerancje glikokortykosteroidów zdarzają się oczywiście stosunkowo rzadko, mogą być jednak niebezpieczne i nie należy bagatelizować jakichkolwiek sygnałów, które mogłyby świadczyć o patologicznej odpowiedzi organizmu na podane leki.
W warunkach fizjologicznych produkowane przez nadnercza hormony steroidowe uczestniczą w kontroli i kształtowaniu poziomu tętniczego ciśnienia krwi oraz glikemii – ilości glukozy rozpuszczonej we krwi. Niekiedy zdarza się więc, że GKS podane z zewnątrz – stosowane w zaordynowanej przez lekarza terapii – niekorzystnie wpływają na wartości powyższych parametrów. Przewlekle przyjmujący glikokortykosteroidy pacjenci mogą więc rozwinąć nadciśnienie tętnicze i cukrzycę – poważne schorzenia cywilizacyjne.
W badaniach klinicznych obserwuje się również, że długotrwałe stosowanie GKS wpływać może na wzrost masy ciała i ustalenie się jej na nieprawidłowym poziomie. Terapia glikokortykosteroidami wiąże się zatem z ryzykiem nadwagi i otyłości, jeśli tylko pacjent nie stosuje się do diety i zaleceń lekarza prowadzącego.
Działać w sposób niepożądany mogą również hormony steroidowe stosowane miejscowo – wcierane i wsmarowywane w formie maści, używane w wziewnie, nosowo, etc. W przypadku tego typu dróg wprowadzania do organizmu GKS spodziewać można się m.in. miejscowych zaników skóry, powstawania rozstępów, kształtowania się nadmiernego owłosienia, trądziku posteroidowego i różnego rodzaju innych nieprawidłowości.
Należy jednak pamiętać, że wszystkie wymienione powyżej działania uboczne GKS nie występują u wszystkich pacjentów, a zdarzają się jedynie w części przypadków. Korzyści terapii hormonami steroidowymi z reguły przewyższają również rozległość działań niepożądanych.

Opublikowane w: leki

Dodaj komentarz